|
|
|
Bronimy SZKOŁY PODSTAWOWEJ nr 40 przed arbitralną likwidacją |
|
No i JEST!!! Szkoła pozostaje. Brawo i Wielkie Dziękuję dla wszystkich którzy wsparli inicjatywę mieszkańców i pracowników szkoły.
Trwa pełna mobilizacja naszego historycznego Osiedla im. Józefa Montwiłła-Mireckiego, na którym znajduje się Szkoła Podstawowa nr 40 w Łodzi Nauczyciele i Uczniowie!!! Trzymajcie się!. Jesteśmy wszyscy z Wami. Moje dzieci,syn i córka są teraz w gimnazjum, ale jako absolwenci Czterdziestki w pełni solidaryzują się z Waszą walką o przetrwanie, podobnie jak ich koleżanki i koledzy niedawno uczący się w budynku przy Praussa 2. Zbieraliśmy podpisy mieszkańców za pozostawieniem Szkoły naszemu Osiedlu, ale także Mani i Zdrowiu. -Jesteśmy bowiem w takim zakątku, że nie można sobie wyobrazić bezpiecznego docierania tych małych dzieci do odleglych szkół na Złotnie czy do Szkoły nr 91 przy ul. Kasprzaka. Teorie z dowozem, to pobożne życzenia typu science fiction ze strony decydentów.I tylko pytanie: czy władze wezmą na siebie moralną przynajmniej odpowiedzialność za potencjalny wypadek, jakiemu może po drodze ulec małe dziecko?? My odpowiemy w następnych wyborach samorządowych... Romuald Kaczmarek "Szkoły świecą pustkami, a po korytarzach hula wiatr - tak Krzysztof Piątkowski, wiceprezydent Łodzi, uzasadnia propozycję zlikwidowania lub wygaszenia części szkół. Jak zwykle chodzi o pieniądze, ale czy z uwagi na niż demograficzny warto od razu sięgać aż po tak radykalne środki? Przecież za parę lat (za 3-4 lata) okaże się, iż brak jest miejsc w szkołach. Najprościej jest "odciąć" trudny temat, a nie myśleć o oszczędnościach w samych strukturach Rady Miejskiej. Jestem ciekawy ile Radnych głosowało by ZA w przypadku cięć ich uposażenia. Zgadzam się z jednym, niż demograficzny jest problemem i to nie tylko w szkolnictwie, ale myślę, że lepszym i tańszym rozwiązaniem było by przeczekanie tego okresu i dofinansowanie szkół przez okres paru lat, niż później otwieranie dodatkowych placówek oświaty. Liczą się tylko dobre chęci. Zapraszam na dyskusje na forum. Administrator strony www.osiedlemireckiego.pl Jacek K. |
|
Strona osiedlemireckiego.pl Na wstępie, bardzo przepraszamy, że to tak długo trwało, ale wróciliśmy i to w skróconej nazwie domeny www.osiedlemireckiego.pl (bez .com). Dodatkowo, właścicielami domeny została Wspólnota. Mamy nadzieję na wyrozumiałość oraz na aktywne uczestnictwo w tworzeniu strony internetowej osiedla. Zapraszamy na www.osiedlemireckiego.pl |
|
Osiedle mieszkaniowe im. Mireckiego |
Osiedle Mireckiego należy do ładniejszych miejsc w Łodzi. Jedyne w obecnych granicach miasta pozostałości dawnej puszczy tworzą w tym rejonie duży kompleks rekreacyjno-wypoczynkowy. Nic dziwnego, że w odrodzonej Polsce na północnych jego krańcach postanowiono wznieść nowoczesne osiedle. Wybudowane w latach 1928-1931 i rozbudowane do chwili wybuchu wojny miało być przeznaczone dla robotników.
Stąd też postanowiono nazwać je imieniem Józefa Anastazego Mireckiego „Montwiłła”. Na terenie kolonii (osiedla), gdzie stanęło ponad dwadzieścia czterokondygnacyjnych bloków o takiej samej elewacji, założono kanalizację i wodociągi (co w Łodzi – poza centrum – było rzadkością) oraz oświetlenie w postaci lamp gazowych. W domach zaś zainstalowano sieć elektryczną. Mieszkania wyposażono w kuchenki gazowe i inne domowe, praktyczne urządzenia. Osiedle miało własne zaplecze handlowo-usługowe i administracyjne. Jego lokale okazały się jednak zbyt drogie dla robotników, dlatego zamieszkała tam lepiej uposażona inteligencja: artyści, urzędnicy samorządowi, adwokaci, nauczyciele, lekarze, policjanci, kolejarze, wojskowi. Wśród nich było wielu ludzi wybitnych, zasłużonych nie tylko dla łodzi, ale także kraju, m.in. Karol Hiller, Katarzyna Kobro i jej mąż Władysław Strzemiński, Marian Minich – dyrektor Muzeum Miejskiego Historii i Sztuki w Łodzi, Antoni Purtal – ławnik Rady Miejskiej w Łodzi, Feliks Paszkowski i jego żona Irena Paszkowska z Walczaków oraz Anna Rynkowska – historyk w oddziale Wolnej Wszechnicy Polskiej w Łodzi, Adam Walczak – wiceprezydent Łodzi, Stefan Wegner – artysta plastyk. Aktualnie Osiedle przyciąga nie tylko swoim urokiem starych, solidnych bloków z okresu międzywojennego, ale także okolicą spokojną wręcz sielankową z dobrym połączeniem komunikacyjnym. Tak jak przed wojną osiedle zamieszkują osoby lepiej uposażone (nie zawsze), artyści, prawnicy, nauczyciele, biznesmeni. Mieszkania na osiedlu są tak „miłe” że trudno jest podjąć decyzję o przeprowadzce nawet do jednorodzinnego domu.
Zapraszamy do zapoznania się z historią osiedla oraz z innymi informacjami na stronie internetowej www.osiedlemireckiego.pl Czekamy także na wszelkie sugestie czy istotne informacje dotyczące i samego osiedla i strony internetowej. Czekamy także na osoby które pomogą nam w prowadzeniu serwisu internetowego Osiedla Mireckiego.
Spotkamy się na osiedlu.
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
P.S. Proponujemy też "zerknięcie" na stronę internetową: www.lodz_polesie.republika.pl opisującą nasze Osiedle na tle Łodzi, przed ok. półwieczem. Fragment znajduje tutaj na podstronie "Drzewiej na Polesiu". |
|
|
|
|